Tag Archives: bransoletka hand made

Zielona bransoletka hand made

elegancka brasoletka zielona

Bransoletka na nadgarstku

Zielona bransoletka hand made to mój kandydat w konkursie organizowanym przez Preciosa można znaleźć masę piękności z czeskiego szkła z których można wyhaftować coś na dłoń bądź ucho… (przecież kolczyków i bransoletek nigdy nie jest za wiele!).

Tym samym prezentuję pracowicie wydzierganą bransoletkę i kolczyki – komplet biżuterii kandydujący w kategorii wiosna:)

Zielona bransoletka WIOSNA preciosa

Reklamy

Biżuteria soutache i hand made – konkurs Royal Sone

biżuteria soutache i hand made - inspiracja
Wpada drogowiec do biura „panie kierowniku, na rany julek! COŚ BIAŁEGO Z NIEBA LECI!. Tak, ten żart ma brodę i to długą. Ale jeśli aura nie daje nam możliwości oglądania śniegu zawsze możemy się wspomóc biżuterią hand made. Bo czymże, jeśli nie przypomnieniem tego niezwykłego zjawiska ( o śniegu mówię ) jest konkurs na wykonanie biżuterii dowolną techniką rękodzieła organizowany Royal Stone.
A, że każdy inaczej pamięta śnieg (taa, panie dzieju, za moich czasów to śnieg padał zimą ) więc i prace różne.  Poziom prac jest dosyć miarę wyrównany – powstały kolczyki, bransoletki, wisiory, naszyjniki, diademy… chociaz jak zwykle każdy ma swoich faworytów. A jak ja zapamiętałam śnieg?
bransoletka hand made beżowa
No właśnie tak: jak brudną breję rozjeżdżaną przez cięzkie auta… Więc początkowo miałam nawet pomysł na „brudny śnieg” i tym samym bransoletkę hand made (tym razem nie soutache) w odcieniach beżu;)
Tylko, ze wymóg był z góry określony: biżuteria ma pasować do śnieżynki – a właściwie Królowej Śniegu ze zdjęcia (widoczne u góry). Powstała więc bransoletka i wisiorek dla Śnieżynki. I byłoby wszystko pięknie gdyby aura nie pokazała, że zima ma swoje prawa. W momencie cykania zdjęcia śniegu nie było, był za to mróz, i tu spory. I było wietrznie i pochmurno. Paskudna pogoda. Tym samym – biżuteria nie wyszła tak pięknie jakby mogła (pytacie czemu? domowe atelier to krzesełko wystawione na balkon z kartonem w odpowiednim odcieniu). Z soutache jest dużo łatwiej gdyż nie trzeba chwytać w obiektyw przezroczystych koralików które potrzebują pięknego światła… Po kilku minutach cykania zdjęć przez Kasię, moją cudowna Panią Fotograf, łapki drętwiały. I to mnie (chociaż robiłam za asystenta/ przeszkadzacza ). Kasia była sino/ zielona z zimna. Więc jak pracowicie wykończony wisiorek „się gibnął” i nie doczekał godnego zdjęcia przy bransoletce…  Nad bransoletką spędziłam ładne parę godzin próbując uchwycić śnieg i szron i słońce prześwietlające przez lód. Czy mi się udało? Sami oceńcie.
Więcej śnieżynek możecie zobaczyć tutaj. A moje bransoletki także tutaj.

 

Natomiast tak widzieli śnieżynkę inni:) Fotografie wybrane zobaczycie poniżej:)


Bransoletka hand made złota/ Gold with carmine drops

Witajcie!

Bransoletka hand made złota

Bransoletka hand made i kolczyki

Muszę przyznać, że zaniedbałam blogowanie. Tyle ostatnio się działo, że nawet nie pomyślałam o opublikowaniu jakiegokolwiek posta. W każdym razie, mimo że nie opublikowałam niczego, to nie próżnowałam. Tutaj pozwolę sobie zaprezentować moje ostatnie dzieło. Soutache na razie „udał się na spoczynek,” na rzecz ćwiczenia innych technik – haftu koralikowego (beading). Stworzyłam więc komplet biżuterii – bransoletkę (hand made) z przezroczystych, złotych i karminowych koralików superduo i toho, i kolczyki w tej samej tonacji oparte na planie gwiazdy. Bardzo delikatny i lekki zestaw biżuterii. Co myślicie o efekcie końcowym?

Hello everyone!

I must admit I had neglected this blog. Lately, so much has been happening, that I did not even think of posting anything… Even if  I did not post anything, but it does not mean that I was dawdling. Here you may see one of my last works. I let soutache rest, and try out some other techniques. What do you the end result – brancelet and earrings?